Co weźmiesz na egzamin na tłumacza przysięgłego

Długopisy zmazywalne

Na egzamin na tłumacza przysięgłego koniecznie kup długopisy zmazywalne, na egzaminie są one niezbędne. Będziesz miał ograniczony czas. Łatwiej i estetyczniej jest zmazać niepożądany fragment tekstu niż go przekreślać. Aaaa… prawie zapomniałbym o najważniejszym, ćwicz pismo ręczne. Większość z nas do codziennej pracy używa komputerów i odzwyczailiśmy się od pisania na papierze, a podczas egzaminu ręka potrafi zaboleć.

Glosariusze

Możesz używać stworzonych przez siebie glosariuszy, więc warto je wcześniej przygotować, bo podlegają one sprawdzeniu przez komisję przed egzaminem. Jak przygotować takie glosariusze, powiem w osobnym poście, a także udostępnie Ci glosariusze, które samodzielnie stworzyłem podczas przygotowania do egzaminu na tłumacza przysięgłego. Dużym atutem takich glosariuszy jest to, że możesz tam wpisać słowa, które nie występują w żadnych słownikach, bo są na tyle nowe, że jeszcze nie pojawiły się w słownikach. Wpisać tam można również nazwy instytucji, ustaw, dyrektyw itd. , które nie pojawiają się, albo pojawiają się w ograniczonym zakresie w materiałach, które moża zdobyć w specjalistycznych księgarniach. Dobrym przykładem nowości, który na pewno bym w takim glosariszu umieścił, jest Rozporządzenie RODO, które ma wkrótce wejść w życie. Po angielsku RODO Rozporządzenie o ochronie danych to General Data Protection Regulation (GDPR). Swoją drogą obawiam się, że RODO bedzie dla tłumaczy nie lada wyzwaniem, gdyż jak nic przetwarzają oni dane osobowe. O tym również w osobnym poście, bo to temat rzeka.

Słowniki

Posiadanie słowników jest również dopuszczalne na egzaminie na tłumacza przysięgłego. Warto więc budować sobie swój zasób biblioteczny już na długo przed egzaminem. Na rynku istnieje szerg dobrych pozycji słownikowych. Wkrótce polecę niektóre z nich.

Zegarek

W salach egzaminacyjnych w widocznym miejscu jest zawsze zegar/y, a komisja w miarę upływającego czasu przypomina, ile go jeszcze zostało do końca egzaminu. Zegarek nie jest w związku z tym koniecznym elementem twojego wyposażenia. Napisałem to jednak celowo, żeby zwrócić Ci uwagę na czas, który jest jednym z kluczowych elementów decydującym od Twoim powodzeniu podczas egzaminu. Zgodnie z tym co napisałem powyżej, dozwolone jest posiadanie glosariuszy i słowników. Teoretycznie możesz cyzelować swój tekst, aż do osiągnięcia zadowalającego efektu, chociaż to będzie oznaczało wykreślanie fragmentów, które już zapisałeś. Tutaj w sukurs przychodzą zmazywalne długopisy, o których pisałem powyżej. Chcę podkreślić, że jest to możliwość teoretyczna, bo czas upływa, a każde otwarcie słownika, przeszukiwanie glosariusza, czy poprawka zapisanego już fragmentu konsumuje cenne sekundy. Uważaj, żebyś nie wpadł w pułapkę zbytniego dopieszczania każdego zdania lub wyrazu, bo może się to odbić na końcowym etapie egzaminu. Wtedy pośpiech wymusi na Tobie niestaranność w tłumaczeniu ostatnich fragmentów tekstu. W następnych postach podzielę się z Tobą kilkoma wskazówkami jak oszczędzać i jak korzystać z czasu na egzaminie.

leave a Reply

Your email address will not be published.